.png)
Ten wpis na blogu będzie trochę inny. Ten post będzie dotyczył tego, dlaczego będziesz żałować, jeśli nie zdecydujesz się na sesję ciążową.
Wiem z obserwacji i własnego doświadczenia: ciąża to nie to samo dla wszystkich. Dla niektórych kobiet to prawdziwy „stan błogosławiony”, czują się wspaniale i są pełne sił. Szczęściary! <3 Są też takie, które po prostu chcą zaszyć się w domu przez 7 z 9 miesięcy i nie mają na nic siły. Rozumiem.
W ciąży też często mocniej do głosu dochodzi nasz wewnętrzny krytyk. Nasze ciało się zmienia, nie zawsze akceptowanie tych zmian przychodzi nam z łatwością.
No umówmy się- chyba żadna przyszła Mama nie budzi się rano i nie wygląda o tak:
.png)
A każda z nas by chciała! 😉
.png)
Klucz do pięknych i wyjątkowych zdjęć ciążowych, to nie tylko cudowna przyszła Mama, ale też odpowiedni makijaż, starannie dobrane stroje i przede wszystkim profesjonalne oświetlenie. Nikt dobrze nie wygląda w ostrym świetle jarzeniówek, a większość romantycznych scen miłosnych ma miejsce przy zachodzie słońca, albo w blasku gwiazd. Przypadeczek? No co Wy! 😉
Jako fotograf i przede wszystkim jako kobieta wiem, jak możemy na zdjęciach pokazać się jak najlepiej. Pozy, światło, stroje – to wszystko składa się na sukces profesjonalnych zdjęć. Zamiast oglądać zdjęcia innych kobiet w ciąży, w czasopismach czy w Internecie, i wzdychać, że my tak nie wyglądamy, warto zaufać profesjonalnemu fotografowi. Obiecuję, że patrząc na zdjęcia z naszej sesji będziesz wyglądać i czuć się absolutnie cudownie.
Innym powodem, dla którego będziesz żałować, jeśli zrezygnujesz z sesji ciążowej, jest to, że ta sesja, to też pamiątka dla Twojego dziecka. Początek jego historii, początek Waszej więzi. Dzieci będą te zdjęcia oglądać, zachwycać się Mamą, dopytywać, czy to na pewno one mieściły się w brzuszku. Te zdjęcia kiedyś będą do nich należeć, więc w istocie inwestujesz w rodzinną pamiątkę dla swojego dziecka i dla przyszłych pokoleń.
Chyba nie warto odmawiać sobie takiej przyjemności, prawda?
